Rachel nie mogła powstrzymać się od myśli, że to wszystko było wręcz śmieszne. Nigdy nie przyznała przed samą sobą, że była zazdrosna o Katherine.
'Dlaczego miałabym kiedykolwiek być zazdrosna o Katherine?' – myślała zawsze.
Ale teraz Rachel w końcu dostrzegła, że ona i Evelyn były po prostu żartem.
Spędziła cały ten czas uwięziona w swoim własnym, małym świecie, który sama dla siebie zbudowała. B






