Ból w mgnieniu oka zniszczył każdą odrobinę matczynej miłości Evelyn.
"Śmiesz mnie uderzyć?" Jej głos drżał z niedowierzania, by zaraz potem wybuchnąć burzą gniewu. "Po tym wszystkim, co dla ciebie zrobiłam, śmiesz mnie uderzyć?"
Rachel łapała powietrze, jej klatka piersiowa gwałtownie się unosiła, a oczy płonęły szaloną furią, gotową rozerwać wszystko na strzępy.
"Nigdy mnie nie wychowywałaś. Był






