Druga transmisja na żywo miała się wkrótce rozpocząć.
Sama Rachel ledwie miała chwilę, by się przygotować.
Kazała więc asystentowi od transmisji skupić obiektyw kamery na zbliżeniu, jak rysuje runy – trzy kręte linie pełzające po żółtym papierze, na których wciąż skrzył się cynober.
Na czacie wciąż wrzało od plotek o incydencie ze skrzynią posagową, a ekran zalały animacje z prezentami, zmieniając






