Tym razem napastnicy byli jeszcze bardziej profesjonalni. Ubrani w uniformy fabryczne, podali się za pracowników na nadgodzinach i zakradli się do głównego obszaru produkcyjnego, próbując sabotować skalibrowane części.
"Cholera, ktoś majstruje przy częściach!" – krzyknął kapitan ochrony, zauważając sabotaż i natychmiast wszczynając alarm.
Katherine sprawdzała precyzję ostatniej partii części, kied






