– Yves, zgadza się? – zapytał Darcy.
Yves skinął głową odruchowo, a następnie zdał sobie sprawę, że to tylko połączenie głosowe, więc pospiesznie odrzekł: – Tak, to ja.
– Oficjalnie informuję cię, że nie musisz przychodzić na plan by zagrać rolę gościnną, na którą się wcześniej umawialiśmy – powiedział Darcy.
Yves zamarł. „Chwileczkę, co to ma znaczyć?” – zastanawiał się w duchu.
Zgodził się na wy






