Lodowaty głos Katherine przebił się przez gwar rozmów niczym naostrzony skalpel.
Wszyscy zamarli, zastanawiając się: 'Którą rodzinę mogłoby być na to stać? Przecież ona dosłownie przeniosła tutaj całe mini-laboratorium.
'I ma zamiar zrobić to na żywo? Musi być niesamowicie pewna siebie.
'Naprawdę wykłada tu cały swój proces, zakładając się, że żaden z tych profesorów nie znajdzie ani jednego błędu






