Wiedziałem jednak niemal od samego początku, że w sposobie, w jaki Wataha Obsydianowego Grzbietu zareagowała na śmierć Gwendolyn, było coś dziwnego. To tak, jakby zmienili proces przeżywania żałoby w dyscyplinę olimpijską. Przypuszczam, że istnieje wiele czynników, które złożyły się na to, dlaczego wataha zareagowała w taki sposób, a niektóre z nich są z pewnością dość uzasadnione, ale po roku czy






