#Rozdział 89: Czy słyszałaś nowiny?
Przyjechaliśmy na koncert później, niż się spodziewałam, ale nigdy wcześniej nie korzystałam z wejścia VIP i nie byłam do końca pewna, czego oczekiwać. Zamiast czekać w długiej kolejce wijącej się wokół budynku, weszliśmy bocznymi drzwiami. Będąc już w środku, weszliśmy po schodach prowadzących na balkon z widokiem na scenę.
Miejsce nie było ogromną areną; był t






