Atena uśmiechnęła się blado i obojętnie. "Nie ma kupca, nie ma targu. Jeśli nie składacie oferty, jestem już martwa. Więc po co mam oddawać życie za darmo?"
Z tymi słowami odwróciła się i zamierzała wejść na most.
Jej ruch oszołomił mężczyzn w czerni, a ich oczy rozszerzyły się z niepokojem. Jeden z nich warknął nagląco: "Zaczekaj! Zamierzasz tak po prostu porzucić przyjaciółkę? Została ranna, chr






