Michael wpatrywał się w kadzielnicę, a jego brwi zsunęły się w gniewnym wyrazie.
Woń unosząca się z naczynia była wyraźnie zmieniona. W przeciwieństwie do zwykłego, lekkiego zapachu, ten był ciężki i przytłaczający.
Wszystkie kadzidła w rodzinie Osborne'ów były kupowane centralnie, a każdy zapach stosowany w poszczególnych skrzydłach i na dziedzińcach skrupulatnie ewidencjonowano.
Gdyby kadzidło z






