Mężczyźni w czerni wrzasnęli pod ciosami bata, a na ich nadgarstkach natychmiast pojawiły się trzy krwawe ślady.
Z powodu bólu ich dłonie lekko zadrżały i ledwie mogli utrzymać w nich noże.
W tej samej chwili spojrzeli na bicz.
Nie mogli ukryć przerażenia.
Bicz wyglądał zwyczajnie, lecz zrobiono go z krowich ścięgien.
Był nabijany zadziorami.
Pojedynczy cios potrafił przeciąć skórę i połamać kości






