Rex
– Co do kurwy, Gabriel? – wkurzyłem się i, zupełnie nie przebierając w słowach, zdzieliłem go pięścią w ramię.
– Co? Co ja znowu takiego zrobiłem, skarbie? – odpowiedział Gabriel, patrząc na mnie z tak zdezorientowaną twarzą, jakby absolutnie nie miał pojęcia, dlaczego na niego klnę i go biję.
– Stajesz na głowie, żeby tylko Zie poznał naszą przeszłość. Po jaką cholerę to robisz? – zapytałe






