Zie
Moje serce waliło, gdy wpatrywałem się w zegarek zapięty na prawym nadgarstku. Czekałem, aż Nick wejdzie do mojego pokoju, ale minęło już kilka minut, a on wciąż się nie pojawiał.
"Gdzie ty, kurwa, jesteś, Nick?" – szepnąłem do siebie i założyłem sweter, bo wiedziałem, że na zewnątrz jest teraz bardzo zimno. Miałem przy sobie tylko małą torbę z kilkoma ubraniami na zmianę, karty bankomatowe






