Zie
"Potrzebuję twojej pomocy, Zie. Ktoś wciągnął mnie na jacht i teraz jestem w Meksyku. Chcę wrócić do domu, nie chcę tu być" – błagał Ashton po drugiej stronie, szlochając. Nie wiedziałem, co powinienem w tej chwili czuć, ponowne usłyszenie jego głosu całkowicie wytrąciło mnie z równowagi.
"A-Ash? Czy to ty?" – zapytałem przez słuchawkę, choć byłem pewien, że to on; do dziś pamiętałem jego gł






