ROZDZIAŁ 76
PUNKT WIDZENIA MILI
Uśmiechała się drwiąco, a im dłużej we mnie się wpatrywała, tym większy ogarniał mnie niepokój. Żołądek wykręcał mi się z nerwów, bo w głębi duszy nie przestawałam myśleć, że Blair naprawdę mogła mieć coś wspólnego z całym tym bałaganem. Z drugiej strony wciąż nie byłam pewna, a skoro nie miałam żadnych sensownych dowodów, nie mogłam po prostu nic powiedzieć. Nie mo






