Wyraz twarzy Juliana spochmurniał. „Co ja takiego zrobiłem?”
„Julianie, czyżbyś nie zdawał sobie sprawy z tego, co zrobiłeś?”. Mia, choć nieco onieśmielona, wciąż nie unikała wzroku Juliana.
Jej słowa wprawiły wszystkich w pokoju w osłupienie. Tylko oczy Chloe rozszerzyły się w panice. Jej twarz pobladła, a opuszczone wzdłuż ciała dłonie nagle zacisnęły się w pięści.
Zauważywszy nietypową reakcję






