– Kto powiedział, że nie ma między nami złej krwi? – Oczy Beaty zaczerwieniły się.
– Dopiero co dołączyłaś do Zenith Architecture, a już jesteś częścią tak ważnego projektu. Nawet projekty są twoje. Ja jestem tu od dwóch lat i wciąż jestem tylko kreślarką niskiego szczebla. Dlaczego tak jest?
Wyraz twarzy Seraphiny nie drgnął, wciąż pozostając chłodny. – Nie kradłam ani nie oszukiwałam. Polegam na






