Bianca myślała, że wreszcie postawi na swoim z Cassianem, ale w następnej sekundzie została brutalnie rzucona na kanapę. Cassian, opierając się o oparcie kanapy, podniósł się, a w jego obsydianowych oczach błysnęło buntownicze spojrzenie.
W tym samym momencie drzwi do loży otworzyły się. Dante odetchnął z ulgą, widząc Cassiana w środku. Zauważył jednak, że coś z nim jest nie tak, i szybko dostrzeg






