Serce Seraphiny na moment zamarło. "On wie" – mruknęła pod nosem.
Zanim zdążyła odpowiedzieć, głos Juliana dobiegł z drugiej strony słuchawki, chłodny i ostry.
"Wczoraj dowiedziałem się, że nagrania z monitoringu w willi uległy awarii. Udało nam się je przywrócić. I właśnie wtedy zobaczyłem twój samochód zaparkowany przed domem tamtej nocy."
Jej myśli mknęły jak szalone. Była ostrożna. Po wyjściu






