Declan
Miał trudności z zaśnięciem, podobnie jak poprzedniej nocy. Spanie w łóżku, które kiedyś dzielił z Sereną, było trudne. Wydawało się to jeszcze gorsze niż wtedy, gdy zniknęła, ponieważ teraz była na dole, w domku gościnnym. To był jej dom i jej sypialnia.
Wszystko w tym pokoju było Sereną, a spanie tutaj, zanim stał się tak zgorzkniały i cyniczny, przynosiło mu pewne pocieszenie, ale nie ze






