Sloane
Uśmiechnęła się na widok wiadomości od Kay: „Och, widzę, że jesteś podstępna i przebiegła, Sloane. Wszystko przedyskutowaliśmy i zjedziemy tam po południu na ubieranie choinki. Mam mnóstwo jedzenia, by nas wszystkich wykarmić”.
Zaśmiała się cicho do siebie. „Nie pozwolę im zacząć ubierania choinki, Kay, dopóki tu nie dotrzecie. Chociaż Declan właśnie stawia czoła hordom w sklepach. Życzyłam






