Sloane
Siedziała przy stole otoczona swoimi książkami, dokładnie tak samo jak na pozostałych spotkaniach autorskich. Na całe szczęście było to już ostatnie spotkanie na jej trasie promocyjnej. Już wchodząc do tej księgarni zaledwie piętnaście minut wcześniej usłyszała zszokowane westchnienie jednego z pracowników: „Czy Sloane Valentine to Serena Vance?”. Zignorowała to, tak samo jak sytuację w hot






