Declan
Codziennie otrzymywał ze szpitala informacje o postępach w powrocie Sloane do zdrowia, jako że sam nie mógł pojechać i odwiedzić jej osobiście. Seb nie tylko zrugał go za to, gdy usłyszał od jej prawnika, Hamiltona, że Declan próbował się z nią zobaczyć, rzucając coś w stylu: „Musisz zapanować nad swoim klientem, inaczej dostanie zakaz zbliżania się i nakaz sądowy”.
Seb stanowczo drążył ten






