Sloane
Trzeci plik ukazał Declana na innym lotnisku. Miał na sobie doskonałej jakości trzyczęściowy garnitur, a czekający na niego mężczyzna właśnie podawał mu ogromny bukiet pięknych, różnokolorowych kwiatów. Patrzyła, jak jej mąż idzie przez halę lotniska z promiennym uśmiechem na twarzy.
Stanął nieopodal jednej z bramek i czekał. Sloane bez trudu odgadła, że zajął pozycję w sektorze przeznaczon






