Declan
Patrzył, jak Seb opiera dłonie na biodrach, jego głowa na moment po prostu opada w dół; chłonął te informacje w pełnym bezruchu przez dłuższą chwilę. Nie było tam żadnego gratulacje, znalazłeś Serenę, żadnego uśmiechu z tego powodu, po prostu nic z tych rzeczy. W końcu przeniósł na Declana wzrok i mruknął: „Czyli wprost mówisz mi, że kazałeś komuś włamać się do domu Sloane, by przetrząsnął






