Declan
Opuścił hotel z Sebem, by pojechać i kupić telefon; siedział na fotelu pasażera i gapił się przez okno. Wszystko, co zrobił, tylko jeszcze bardziej pogrzebało jego szanse na zbliżenie się do Sloane i chłopców.
Wcale nie odebrała tego jako próby okazania wspaniałomyślności. Widziała w tym tylko szukanie przez niego sposobu na to, by odebrać jej chłopców i zatrzymać ich dla siebie, a prawdopo






