Sloane
Przesłała kopię otrzymanych wyników DNA do Liama Stevensa, aby ten mógł je przekazać Sebastianowi, prawnikowi Declana Vance'a. Sama nie musiała otwierać koperty i sprawdzać rezultatów. To jedno wspomnienie z ich obecności na lotnisku dawało jej do zrozumienia wszystko, czego potrzebowała; był jej byłym mężem, a chłopcy byli jego.
Zaraz po tym wspomnieniu obudziła się w szpitalu, była w ciąż






