Declan
Lou zatrzymał samochód przed apartamentowcem Seba, a Seb spojrzał mu prosto w oczy, zanim wysiadł z auta. – Nie ulegaj pokusie pisania ani dzwonienia na ten telefon, Declan. Mam przeczucie, że Sloane poczuje się tym urażona. Całkiem możliwe, że zgodziła się na ten warunek, aby przetestować zarówno twoją siłę woli, jak i intencje.
– Zrozumiałem – przytaknął Declan. – Chociaż, Seb, uważam, że






