PERSPEKTYWA AUTORA.
Wewnątrz głos Louisa znów się obniżył, spokojny, lecz podszyty determinacją. "Zaufaj mi. Niczego nie będzie podejrzewać."
Kroki Aliny zawahały się, gdy odwróciła się od drzwi. Każdy instynkt nakazywał jej uciekać, zanim będzie musiała stanąć z Louisem twarzą w twarz – zwłaszcza po tym, co przed chwilą usłyszała. Zanim jednak zdążyła się poruszyć, jej telefon w torebce zadzwonił






