Z PUNKTU WIDZENIA AUTORA.
W chwili, gdy Alina wróciła do sali balowej, z dumą rozbrzmiał głos jej ojca.
„Oto i ona... główna bohaterka tego wieczoru!”
Brawa przetoczyły się przez pomieszczenie jak ciepła fala, a goście z zapałem odwrócili się w jej stronę, gdy reflektor znów oblał ją złotem.
Alina uśmiechnęła się z wdziękiem, unosząc brodę, chociaż jej serce nie było całkowicie obecne w tej chwili






