PUNKT WIDZENIA AUTORA.
"Wiedziałem, że to ty." Odezwał się za jej plecami wesoły głos; głos, którego Alina miała nadzieję już nigdy nie usłyszeć.
Tylko nie to.
Dlaczego akurat dziś? Pomyślała sflustrowana Alina.
"Och. Cześć, Louis." Przykleiła do twarzy sztuczny uśmiech i odwróciła się, by się z nim przywitać.
Zgodnie z oczekiwaniami, jej oczom ukazała się uśmiechnięta twarz Louisa.
"Cóż za spotka






