PUNKT WIDZENIA ALINY.
"Spokojnie, wszystko pójdzie wspaniale." szepnął do mnie Lucian, lekko się nachylając.
Dzisiaj był dzień pokazu mody, dzień, w którym moja linia ubrań, Alinova, zostanie objawiona światu.
Gwar oczekiwania unosił się w powietrzu niczym luksusowe perfumy, ciężki i wręcz niemożliwy do zignorowania.
"A co, jeśli coś pójdzie nie tak?" zapytałam nerwowo, lekko gładząc palcami jedwa






