PUNKT WIDZENIA ALINY.
"Nie!" warknęła Seraphina, przerywając jej i sprawiając, że wszystkie głowy odwróciły się w jej stronę.
Co ona u licha wyprawiała?
Jej obcasy stukały agresywnie, gdy ruszyła naprzód, a jej głos przecinał narastające szepty jak ostrze. "Oczekujesz, że zaprezentuję swoją kolekcję po czymś takim?" Wskazała palcem na scenę. "Po tej… po tej bezczelnej kradzieży?"
Mia zamrugała, le






