Z PERSPEKTYWY AUTORA.
"Co do diabła?" – mruknęła Alina, a jej oczy rozszerzyły się, gdy ekran telefonu się rozświetlił.
Wpatrywała się w szoku w długą listę nieodebranych połączeń, wszystkie od Eleny.
"Wszystko w porządku, proszę pani?" – zapytała Mia, spoglądając na swoją szefową z troską.
"Mam taką nadzieję" – odpowiedziała Alina, marszcząc brwi, gdy próbowała zrozumieć, dlaczego jej przybrana m






