Z PUNKTU WIDZENIA AUTORA.
Zanim zdążyła dojść do siebie, Lucian wbił się w nią swoją grubą, twardą długością.
Alina krzyknęła, tym razem z bólu.
Jej oczy gwałtownie się otworzyły, pełne łez.
Lucian natychmiast zamarł, nie śmiąc się poruszyć.
Nie mógł w to uwierzyć.
„To twój pierwszy raz?” – zapytał cicho, choć było to bardziej stwierdzenie niż pytanie.
„Boli” – zaszlochała, a łzy spłynęły jej z k






