PUNKT WIDZENIA AUTORKI.
Trixy nigdy nie została powalona przez nikogo zaledwie jednym ciosem, więc można było zrozumieć, dlaczego Lucian i reszta gapiów w magazynie zaniemówili z osłupienia.
Zanim ktokolwiek zdążył zareagować, Alina rzuciła się na Trixy, tłukąc ją bez opamiętania. Była bezlitosna, a wściekłość zaburzyła jej wizję czerwoną mgłą.
Trixy ledwo zdołała zablokować kilka ciosów, ale nie






