"Lilly, chodźmy najpierw na górę", Josh pospieszył w stronę Lilly, zszokowany zachowaniem Blake'a.
Obawiał się, że Blake zaraz zdekapituje pozostałe dwa kurczaki.
Nie chciał, by Lilly była świadkiem tak makabrycznej i brutalnej sceny.
Lilly spojrzała w przeciwnym kierunku. Za dużym drzewem stała blada pokojówka, z upuszczonym na ziemię koszykiem. Kwiaty rozsypały się wszędzie dookoła.
"Zaczekaj" –






