Kiedy Daisy zabiła pierwszą osobę, zrobiła to wyłącznie z zemsty.
– Kiedy go zabiłam, wpadłam w wielką panikę. Ale jego rodzina była uprzejma. Myśleli, że byłam w szoku z powodu jego śmierci, i zamiast tego zaczęli mnie pocieszać. On i tak był już słaby. Do zabicia go użyłam poduszki. Nie zauważyli więc żadnych nieprawidłowości.
Po pogrzebie staruszka Daisy z powodzeniem zatuszowała swoją zbrodnię






