Wspomnienia Jean z tamtego okresu były bardzo mgliste. Pamiętała jedynie osobę noszącą duży kapelusz z szerokim rondem. Miała na sobie luźne ubranie i była w ciąży.
– Zaprowadziła mnie na ciemną drogę. Wtedy wsiadłam do samochodu i jechaliśmy nim bardzo długo. Kiedy odzyskałam przytomność umysłu, znajdowałam się już pod mostem.
Zdezorientowana Jean błąkała się bez celu, dopóki nie spotkała Stephen






