– Powinieneś jeść więcej – powiedział Liam, przesuwając w stronę Izzy niewielki talerz. Leżała na nim połowa kanapki, którą przed chwilą skończył robić na rogu stołu: grube plastry pomidora, jajka, ser i odrobina musztardy między dwiema zrumienionymi kromkami chleba.
Izzy spojrzała na talerz, a potem na niego. – Dzięki – powiedziała po prostu, ujmując ją obiema dłońmi.
Skinął głową i wziął dla sie






