„Więc, wciąż jest nieprzytomna?” Izzy zacisnęła usta, leniwie bębniąc palcami o brzeg biurka, gdy słuchała raportu Anny.
Anna skinęła głową, zerkając na swój tablet. „Tak, proszę pani” – potwierdziła. „Jest na OIOM-ie. Lekarze mówią, że jej stan jest nadal krytyczny, ale udało im się zatrzymać krwawienie. Następne dwadzieścia cztery godziny będą kluczowe”.
Izzy westchnęła cicho, mrużąc oczy. Spodz






