– Słucham? – Izzy zmarszczyła brwi, próbując przetworzyć to, co przed chwilą powiedziała panna Alcaraz. – Co... Chce pani powiedzieć, że muszę pozostać w związku małżeńskim przez co najmniej rok, albo zostaniemy pozwani za oszustwo? – Odwróciła się do Liama, ze zgrozą marszcząc brwi.
– Tak – powiedziała panna Alcaraz ze współczuciem w głosie. – Ta klauzula została stworzona, aby chronić uczciwość






