Edrick
Po tym wszystkim, co się wydarzyło, nie mogłem tamtej nocy zmrużyć oka. To, co w zamyśle miało być typowym rodzinnym bankietem, okazją do relaksu i zabawy dla nas wszystkich, przerodziło się w nocne piekło.
A jednocześnie, smak warg Moany na moich dominował nad wszystkim innym. Gdybym zrobił to, czego oczekiwał mój ojciec i odesłał ją, już nigdy nie mógłbym ponownie zakosztować tych warg...






