Moana
Ethan podwiózł Ellę i mnie do apartamentu. Stojąc na chodniku, przed chwilą obiecałam Ethanowi, że pójdę na jego wystawę... Ale teraz, gdy spojrzałam przez ramię i zobaczyłam Edricka stojącego w drzwiach, żałowałam swoich słów.
Edrick ruszył w naszą stronę i chwycił Ellę za rękę, rzucając mi wściekłe spojrzenie, po czym pochylił się, by posłać Ethanowi gniewne spojrzenie przez okno samochodu






