Moana
Mój telewizyjny trans przerwał dźwięk głosu Seliny, dobiegający tuż obok mnie.
— Interesujące — powiedziała, wycierając ręce w fartuch. — To więcej, niż się spodziewałam.
Odwróciłam się do niej, wciąż zaskoczona nagłym aktem hojności Edricka. — Nie robi takich rzeczy zbyt często, prawda? — zapytałam.
Selina wzruszyła ramionami. — Od czasu do czasu. Zwykle raz w roku przez kilka ostatnich lat






