Moana
Kiedy następnego ranka obudziło mnie słońce wpadające przez okno, Edricka już nie było. Ziewając, usiadłam i zrzuciłam z siebie kołdrę, po czym zwiesiłam nogi przez krawędź łóżka i wstałam.
Gdy wyszłam z pokoju, Ella już nie spała. Właściwie wyglądało na to, że pozostali członkowie służby również dawno nie spali, i wszyscy stali w salonie z szeroko otwartymi oczami wlepionymi w telewizor. Po






