Ella
– Cóż – powiedziałam, posyłając współpracowniczce ciepły uśmiech. – A może pójdziemy razem?
Gdy złożyłam tę propozycję Sarah, jej brwi powędrowały do góry ze zdziwienia. – Razem na lunch? – powtórzyła z nutą niedowierzania w głosie.
Przesunęłam się lekko, zastanawiając się, czy nie popełniłam błędu. Była to decyzja podjęta pod wpływem chwili, częściowo podyktowana bólem żołądka wywołanym wyra






