Logan
To miało być proste – wieczór na torze wyścigowym, pełen życia, energii i może, tylko może, odrobina złagodzenia strzeżonego serca Elli w stosunku do mnie.
Powietrze było ciepłe, przesycone zapachem benzyny i grillowanego mięsa, kiedy krążyłem w labiryncie stoisk z jedzeniem. Byłem w dobrym nastroju, co było dla mnie niezwykle rzadkim uczuciem. Wydawało się, że Ella dobrze się bawi, a to sp






