Moana
Stałam przed gabinetem Edricka przez kilka chwil, z dłonią uniesioną do pukania, przygryzając wargę i zastanawiając się, czy to najlepszy pomysł. Czy próba rozmowy z Edrickiem w ogóle przyniosłaby jakikolwiek skutek?
Prawie się odwróciłam i odeszłam, ale gdy pomyślałam o smutnej buzi Elli, kiedy jej ojciec nie chciał się z nią bawić po pracy tylko i wyłącznie z powodu mojej obecności, zebrał






