**Noah**
– Mam na ciebie wszystko. – Krew zmroziła mi się w żyłach na dźwięk jego śmiechu.
Pochylił się blisko, jego ciepły oddech owiał mój policzek, a uśmiech przypominał ostrze wbijające się powoli i głęboko.
Zacisnąłem szczękę. – Co niby możesz mi teraz zrobić? Już nas zdemaskowałeś. Aiden i tak ma kłopoty. Ja już straciłem karierę. Co jeszcze mi zostało?
Poprawił marynarkę, będąc uosobieniem






